Korzystniejsza likwidacja książeczek mieszkaniowych
Od dziś działają korzystniejsze przepisy uprawniające posiadaczy książeczek mieszkaniowych do otrzymania premii gwarancyjnej. Co się zmieniło?
Przede wszystkim za sprawą nowelizacji z 23 stycznia 2009 r. ustawy o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych (Dz.U. nr 30, poz. 190) poszerzona została lista czynności, które pozwolą wykorzystać wkład ze starych książeczek.
Ten, w wysokości około 6 tys. zł, stanowi specjalny dodatek do oszczędności zgromadzonych na książeczkach wydanych przed 24 października 1990 r., który jest wypłacany w oddziałach PKO BP, pod warunkiem przeprowadzenia wymienionych w ustawie inwestycji mieszkaniowych. Wysokość premii sprawdzić można bezpłatnie w każdej chwili na miejscu w banku, ale tylko raz, potem każdorazowo zapłacimy 25 zł.
Na mocy obowiązujących od dziś przepisów, aby poza wkładem otrzymać premię gwarancyjną, nie trzeba już kupować mieszkania ani budować domu. Teraz wystarczy wymienić okna, instalację gazową czy elektryczną. Można też dokonać wpłaty na fundusz remontowy. Tu jednak istotne, by kwota wydatków wspólnoty lub spółdzielni poniesionych na remont części wspólnych budynku przez ostatnie dwa lata w części odpowiadającej udziałowi właściciela była co najmniej równa dokonanej wpłacie.
- Koniecznym warunkiem będzie posiadanie przez właściciela książeczki tytułu własności do remontowanej nieruchomości lub spółdzielczego prawa do lokalu lub domu - wskazuje Piotr Styczeń, wiceminister infrastruktury.
To oznacza, że prawa do premii gwarancyjnej nie mają najemcy oraz lokatorzy komunalni. Z drugiej jednak strony, uprawnieni cieszyć się mogą z faktu, że wypłata jej nie będzie uzależniona od wartości przeprowadzonych prac remontowych. W związku z tym, aby ją otrzymać, wystarczy wymienić choćby dwa okna. Nie ma jednak aż tak dobrze, by podstawę do wypłaty stanowiło malowanie, wymiana kafelków czy instalacji wodno-kanalizacyjnej.
Niestety na wypłaty premii gwarancyjnych przyjdzie poczekać., zostały one bowiem rozłożone na lata, zgodnie z harmonogramem ustalonym w ustawie. I tak, od dziś swoje pieniądze mogą odzyskać osoby posiadające książeczki wystawione przed rokiem 1968. natomiast właścicielom książeczek wystawionych w latach 1989-1990 przyjdzie poczekać do 1 stycznia 2017 r.
Premie gwarancyjne będą wypłacane tylko po udokumentowaniu poniesionych wydatków, a wiec na podstawie przedstawionych faktur, a w przypadku wymiany instalacji – protokołu odbioru, podpisanego przez wykwalifikowaną osobę. Tu uwaga: okazać będziemy musieli nawet kopię świadectwa kwalifikacyjnego osoby, która dokonała sprawdzenia.
Innym warunkiem potrzymania premii gwarancyjnej jest zachowanie obowiązujących terminów. Na zgłoszenie się z wnioskiem o likwidację książeczki i wypłatę premii mamy albo 90 dni (od daty wystawienia faktury) albo 6 miesięcy (od daty nabycia uprawnień do premii gwarancyjnej). Ten pierwszy termin dotyczy osób, które przeprowadzą remont w roku przewidzianym w harmonogramie na wypłatę świadczeń. Drugi, półroczny przewidziany jest w stosunku do tych, którzy remonty przeprowadzili przed rokiem, w którym nabywają zgodnie z harmonogramem prawo do premii.
Z dniem dzisiejszym prawo do premii gwarancyjnej zostaje rozszerzone również na:
- osoby przekształcające mieszkania własnościowe w odrębną własność;
- osoby dokonujące całkowitej spłaty zadłużenia obciążającego lokal;
-osoby zamierzające wykorzystać zgromadzone środki jako wkład własny przy kredycie mieszkaniowym.
Źródło: Gazeta Prawna
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



