TermoDom.pl

Newsletter

Energooszczędne...

Rosnące wymogi efektywności energetycznej budynków, zarówno tych nowo wznoszonych, jak... więcej

Ceny surowców i paliw...

Grudzień był kolejnym miesiącem utrzymywania się cen zatwierdzonych jeszcze... więcej

Energooszczędność

Będąc właścicielem domu, mieszkania, czy też lokalu gospodarczego borykasz się na pewno... więcej

Mieszkanie kupuj ostrożnie

Mieszkanie kupuj ostrożnie

Mieszkania tanieją, ich zakup może niejednokrotnie stanowić nie lada okazję. Tu jednak uważać trzeba, gdy kupujemy je od osób prowadzących działalność gospodarczą. Dlaczego?

Jeśli nie chcemy zostać niemile zaskoczeni windykacją prowadzoną przez Urząd Skarbowy, warto mieć na uwadze, że w świetle przepisów, może się zdarzyć, iż kupując mieszkanie od firmy, odpowiemy za jej zaległości podatkowe. Jak tego uniknąć, podpowiada na łamach dzisiejszej Rzeczpospolitej Marek Koliński, doradca podatkowy w kancelarii Ożóg i Wspólnicy.

Takiego niebezpieczeństwa nie ma w transakcjach zawieranych miedzy osobami prywatnymi, nie prowadzącymi działalności gospodarczej. Nie zdarza się więc, by kupujący odpowiadał za długi sprzedającego.

Jednak inaczej sytuacja wygląda, gdy osoba, od której kupujemy mieszkanie czy dom, prowadzi działalność gospodarczą. Do końca ubiegłego roku obowiązywały przepisy, zgodnie z którymi organy podatkowe mogły do odpowiedzialności za zaległości podatkowe pociągnąć nabywcę nieruchomości. I choć ostatnia nowelizacja ordynacji podatkowej od stycznia 2009 roku znosi ten przepis, obowiązujące obecnie rozwiązania przejściowe nie są jednoznaczne w interpretacji. Na tyle, że zmiany mogą nastąpić dopiero po przedawnieniu się zaległości za 2008 rok.

Problem dotyczy zwłaszcza doprecyzowania, czy nowe zasady można odnieść do mieszkań zakupionych przed 1 stycznia 2009 roku przez podatnika, u którego wystąpiły zaległości podatkowe, mającego zamiar zbyć nieruchomość osobie trzeciej w następnych latach. Przepisy przejściowe wydają się podtrzymywać obowiązujący do końca 2008 roku stan prawny, a tym samym zabezpieczać zaległości podatkowe na obowiązujących w tym okresie zasadach.

Ażeby więc uniknąć tej przykrej niespodzianki, warto postarać się o zaświadczenie o braku zaległości zbywcy nieruchomości. Wydaje je urząd skarbowy na wniosek sprzedawcy lub nabywcy, za zgodą sprzedawcy.

Do tej pory, tj. do końca 2008 roku, jeśli zaświadczenie ujawniało jakieś zaległości, kupujący mógł zrezygnować z zakupu, lub odpowiadał  za nie do wysokości ujawnionej w dokumencie kwoty. Problem w tym, że obecnie rozwiązania prawne choć również przewidują wydanie takiego zaświadczenia, to zarazem odwołują się do przepisów wyłączających odpowiedzialność nabywcy nieruchomości. Może się więc zdarzyć, że ten nie zostanie poinformowany o skali zaległości.

Zupełnie inna sprawa, że dla świętego spokoju warto sprawdzić wpisy do księgi wieczystej nieruchomości. Tu przeoczenie nawet najdrobniejszej wzmianki o wniosku o wpis może nas drogo kosztować. W takim wypadku przed egzekucją z nieruchomości obciążonej hipoteką nie uchroni nabywcy żadne zaświadczenie o braku zaległości sprzedawcy.

Zobacz także:
Koszty notarialne zakupu mieszkania
Zlicytowane mieszkania

(bpawlak), 09-03-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

ECOBAY – ekologiczne...

Nie trzeba szukać ekologicznych projektów całych miast w tak odległych krajach, jak... więcej

Solary

Do ziemi dociera nieprzerwanie odnawialna energia w postaci promieniowania słonecznego. Jak... więcej

Prace budowlane

Przez umowę o roboty budowlane wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy