TermoDom.pl

Newsletter

Szkolenia audytorów...

Ministerstwo Budownictwa przygotowało projekt rozporządzenia określającego zasady szkoleń... więcej

Podstawowe cechy...

Porównanie podstawowych cech energooszczędnych materiałów izolacyjnych - wełny mineralnej,... więcej

Citroen w garażu domu...

Nie samą pracą człowiek żyje. Trzeba mieć hobby, odskocznię od codzienności. I taką... więcej

Mocowanie płyt termoizolacyjnych

Mocowanie płyt termoizolacyjnych

Odpowiedni komfort cieplny domu zapewnia właściwie dobrana i zamocowana termoizolacja. W świetle zbliżających się świadectw energetycznych, poprawne jej wykonawstwo zyskuje na znaczeniu.

Ciepły dom zimą, chłodny latem? Taki komfort cieplny może zapewnić właściwie dobrana termoizolacja. Co więcej, ocieplenie ścian zewnętrznych w prosty sposób przekłada się na koszty ogrzewania i utrzymania budynku - przez ściany ucieka nawet do 20-30 procent ciepła.

Jak wiele razy pisaliśmy na portalu TermoDom.pl, od początku 2009 roku zaczną obowiązywać tzw. paszporty energetyczne – dla każdego wprowadzanego do obrotu domu czy mieszkania. Wystawienie takiego dokumentu wiąże się z gruntowną oceną jakości wykonania ocieplenia, jakości zastosowanych materiałów oraz osiągniętych parametrów izolacyjnych. Klasa energetyczna nieruchomości będzie znacząco wpływać na jej wartość. A prawidłowe wykonanie systemowego ocieplenia (i wykończenie elewacji dobrej jakości tynkiem) pozwala na podniesienie kategorii energetycznej o jedną lub nawet o dwie klasy!

Przy wykonywaniu systemu ocieplenia kluczową sprawą jest odpowiednie zamocowanie płyt izolacyjnych. Dla osiągnięcia właściwego efektu niezbędne są także:
– przygotowanie podłoża
– jakość materiałów
– prawidłowa technologia

Podłoże to podstawa

Przygotowanie podłoża to pierwszy krok do wykonania dobrze funkcjonującego bezspoinowego systemu ocieplenia (BSO). Nowe i nieotynkowane ściany wybudowane według uznanych i sprawdzonych technologii nadają się do przyklejania płyt termoizolacyjnych bez żadnych wstępnych czynności. Wykonawca powinien jedynie potwierdzić jakość podłoża. Musi ono być równe, trwałe, stabilne, suche i czyste.
– Ocieplając starsze i otynkowane budynki, podłoże trzeba najpierw sprawdzić, np. przyklejając na małym fragmencie ściany kawałek styropianu. Gdy po kilku dniach styropian zerwie się razem z fragmentami podłoża, oznacza to, że trzeba je naprawić, zanim przystąpi się do aplikacji płyt izolacyjnych.  Ściany należy oczyścić z kurzu, pyłu, nalotów, plam, wykwitów, łuszczących się farb i innych zabrudzeń, wyrównać, zreperować uszkodzone miejsca, wysuszyć, a na koniec, jeśli to konieczne, zagruntować – radzi Jacek W. Kulig, dyrektor techniczny Dryvit Systems.


Liczy się jakość

Producenci dobrych tynków opracowali systemy BSO przygotowane do wykorzystania zarówno styropianu, jak i wełny mineralnej. Wybór materiału izolacyjnego należy do projektanta i inwestora. Najważniejsze jest, by styropian lub wełna miały rekomendację producenta ociepleń, ponieważ oznacza to, że zostały sprawdzone w konkretnym układzie ociepleniowym. Uniknie się w ten sposób przykrych niespodzianek, jakich spodziewać się można stosując przypadkowy, niesprawdzony materiał izolacyjny. Wysoka jakość materiałów izolacyjnych przekłada się na trwałość i bezpieczeństwo ocieplenia.
Do mocowania płyt ze styropianu używa się zapraw klejących. Dobrej klasy klej pozwala zamocować płyty bez łączników mechanicznych nawet do wysokości kilku kondygnacji. Przy montażu wełny obowiązkowo należy zastosować zaprawę klejącą i kołki, które są podstawą mocowania.
– Montaż płyt termoizolacyjnych musi się jednak odbywać z zachowaniem technologii prowadzenia prac ociepleniowych, bo nawet najlepszej jakości materiały są w pełni skuteczne dopiero wówczas, kiedy są prawidłowo nałożone na ścianę – podkreśla Jacek W. Kulig, dyrektor techniczny Dryvit Systems.


Z technologią za pan brat

Mocowanie płyt izolacyjnych trzeba wykonywać zgodnie z instrukcją producenta. Klej nakłada się na płyty, nigdy na podłoże, i w taki sposób, by nie dostał się między boczne krawędzie sąsiednich płyt. Często rozprowadza się zaprawę na całej powierzchni płyty za pomocą pacy zębatej. Jednak najpopularniejsza jest metoda „ramki i placków”: po obwodzie płyty nakłada się pas kleju szerokości ok. 3-5 cm, a w środku  – 4 do 6 placków. W ten sposób pokrywa się klejem ok. 40 procent powierzchni płyty, co jest wystarczające do trwałego jej umocowania. Wszelkie ubytki i szpary pomiędzy płytami oraz zagłębienia po montażu kołków uzupełnia się odpowiednio dociętymi klinami z materiału izolacyjnego, a nie klejem czy inną zaprawą.

Płyty układa się rzędami, od dołu do góry. Na początek warto zastosować listwę cokołową, która poziomuje i stabilizuje pierwszą warstwę płyt. Poszczególne rzędy muszą być ułożone kaskadowo, przesunięte jeden wobec drugiego (np. o połowę długości płyty), i z zachowaniem odpowiedniego układu przy oknach i drzwiach – krawędzie płyt nie mogą leżeć na przedłużeniu tych otworów. Krawędzie płyt powinny też dobrze przylegać do podłoża – są wówczas zabezpieczone przed uszkodzeniem, a ściany zyskują lepszą odporność mechaniczną.
– Nieprzestrzeganie technologii montażu styropianu czy wełny mineralnej może spowodować pęknięcia płyt i uszkodzenie ocieplenia oraz zniszczyć zarówno funkcjonalność jak i wygląd elewacji – przestrzega Jacek W. Kulig, dyrektor techniczny Dryvit Systems.

08-07-2008
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Dookoła świąteczny...

Boże Narodzenie to okres szczególny, który często pragniemy wydłużyć, podtrzymać poprzez... więcej

Jak uzyskać paszport...

Od początku roku stajemy w obliczu zmian, jakie zgotowała nam certyfikacja energetyczna... więcej

Dom energooszczędny,...

TermoDom w praktyce, czyli domy energooszczędne i domy pasywne widziane oczami... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy