Nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym
Nie doczekaliśmy się nowej ustawy Prawo Budowlane, a marazm resortu budownictwa jest w tej kwestii zaskakujący, biorąc pod uwagę panujący dookoła boom budowlany.
Nie doczekaliśmy się nowej ustawy Prawo Budowlane, a marazm resortu budownictwa jest w tej kwestii zaskakujący, biorąc pod uwagę panujący dookoła boom budowlany. Zresztą, może to i dobrze, bo specjaliści nie zostawili suchej nitki na projekcie ustawy Prawo Budowlane. W dyskusję na projektem włączyła się nawet Transparency International, organizacja walcząca z korupcją, która zwróciła uwagę na fakt, że założenia do projektu ustawy Prawo budowlane sformułowane są wyjątkowo nieprecyzyjnie i ogólnikowo.
Pewne działania zostały jednak podjęte! Ponieważ we wtorek, 8 maja rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – nowelizację, o którą zabiegała Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych (PKPP), zaskarżając nawet obowiązującą ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Według propozycji rządu na decyzję o warunkach zabudowy inwestorzy będą czekali góra 65 dni, bo za każdy dzień zwłoki gminy będą musiały zapłacić 500 zł kary na rzecz budżetu państwa. Nowelizacja zakłada też m.in., że wszystkie działki rolne na terenie miast z założenia stają się działkami budowlanymi. Co ciekawe, nowela ma ułatwić działania inwestorów tylko w obecnej chwili, bo jeszcze w tym roku resort budownictwa zamierza przestawić projekt nowej ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Zobacz również:
Komentarz do ustawy Prawo Budowlane
Założenie do Projektu nowej ustawy Prawo Budowlane
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



