TermoDom.pl

Newsletter

Dookoła świąteczny...

Boże Narodzenie to okres szczególny, który często pragniemy wydłużyć, podtrzymać poprzez... więcej

Ogrzewanie podłogowe...

W długie zimowe wieczory ogromne znaczenie ma komfort cieplny w domu. Jednym ze sposobów... więcej

Kominiarz mile...

Sezon grzewczy wymusza dodatkowe przygotowania i przegląd instalacji kominowej. Może nie... więcej

Prąd w górę, gaz w dół

Prąd w górę, gaz w dół

W najbliższych miesiącach nasze portfele znów uszczuplone zostaną za sprawą zapowiadanych już dziś podwyżek. Po raz kolejny wzrosną ceny prądu. Co z gazem?

Już od kwietnia obowiązywać miały nowe taryfy za gaz. Jednak przeciągające się postępowanie prowadzone przez regulatora każe się domyślać, że zmiany wejdą w życie dopiero z początkiem maja. Tak przynajmniej wynika z czwartkowej wypowiedzi wiceprezesa spółki Sławomira Hinca, którą przytacza serwis Cire.pl.

- Nie ma takiej formalnej możliwości, aby taryfa weszła od początku kwietnia gdyż musi upłynąć co najmniej 14 dni od jej opublikowania. (…) Taryfa mogłaby wejść od któregoś kwietnia, ale ze względu na wysoki koszt jej wprowadzenia w ciągu miesiąca, podejmiemy pewnie decyzję o jej wprowadzeniu od początku miesiąca kalendarzowego - powiedział w czwartek Hinc.

I choć nie jeden pomyśli, że nikomu do owych zmian się nie spieszy, powiedzieć trzeba, że niesłusznie. Ceny gazu mają bowiem spaść w stosunku do obowiązującej dziś taryfy. To zaś oznacza, że im szybciej wejdą w życie, tym więcej zaoszczędzimy.

Tu jednak niewiele da się przyspieszyć, negocjacje między PGNiG a URE wciąż trwają. Nie ma jeszcze kompromisu, jak duży spadek cen miałby nastąpić. Z jednej strony gaz na rynkach światowych jest coraz tańszy, z drugiej - spółka wciąż ma do czynienia z wysokimi cenami pozyskania gazu w imporcie i wyśrubowanym kursem dolara w złotych. W dodatku kondycja firmy nie jest najlepsza. Już w IV kwartale 2008 r. odnotowała stratę, a jeszcze gorszych wyników niż na koniec ubiegłego roku spodziewa się w I kwartale 2009. Decyzja URE ma więc uwzględniać tę sytuację, pamiętając jednocześnie o interesie klientów.

Prawdopodobnie już dziś zarząd PGNiG przegłosuje decyzję w sprawie ustalenia nowej taryfy gazu. URE domaga się, by była ona o kilkanaście procent niższa, podczas gdy spółka zgodziła się dotąd na kilkuprocentowe obniżki. Czy głosowanie coś tu zmieni, dowiemy się już wkrótce.

Ale dyskusja nad cenami gazu blednie, gdy pojawiają się prognozy dotyczące wysokości stawek za energię. Dzisiejsza Rzeczpospolita donosi, iż od lipca miałyby zacząć obowiązywać tzw. taryfy rodzinne, korzystne zwłaszcza dla tych, którzy dość oszczędnie używają prądu. Wstępnie przewiduje się, że taka socjalna taryfa (na dotychczasowym poziomie cen) obowiązywałaby odbiorców zużywających rocznie od 1200 do 1370 kilowatogodzin energii. Wszyscy inni liczyć musieliby się z podwyżką, co najmniej 10 procentową.

Na takie rozwiązanie póki co nie godzi się prezes Urzędu Regulacji Energetyki, argumentując – To by znaczyło, że dobrze zarabiający singiel, który spędza większość czasu w pracy, będzie miał niższą cenę energii od dwojga rencistów mających w domu termę do podgrzewania wody – mówi Mariusz Swora.

Resort gospodarki wydaje się jednak w tej sprawie mocno zdeterminowany. Możliwe, że swój pomysł będzie forsował jako swoją poprawkę do nowelizowanego właśnie Prawa energetycznego. Jeśli to się nie uda, podobno rozważane nawet jest wydanie polecenia służbowego szefowi URE. To jednak mogłoby stać w sprzeczności nie tylko z prawem polskim, ale i unijnym.

Tak czy inaczej, to już właściwy czas, by energię zacząć oszczędzać. Doskonałą ku temu  okazję mamy już jutro o 20.30, kiedy to świat  solidarnie zgasi światło w ramach akcji Godzina dla ziemi. Więcej informacji na ten temat znajdziecie tutaj.

(bpawlak), 27-03-2009
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Ściany

Ściany w budynku to przegrody o olbrzymiej powierzchni, chroniące środowisko... więcej

Lumina - dom wysoko...

Budownictwo energooszczędne, zrównoważone stało się w ostatnich czasach niezwykle... więcej

Jak zyskać na...

Jak wykorzystać świadectwo energetyczne by oszczędzać pieniądze? Jak rozumieć wskaźniki... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy