Sliding House na każdą pogodę
Gdzie znaleźć niewielki, komponujący się z otoczeniem, a zarazem funkcjonalny domek na wsi? W dodatku taki, który łatwo dostosuje się do aktualnej pogody, a kiedy trzeba, zwiększy swoją powierzchnię?
Niestety, gotowych rozwiązań nie znajdziecie, ale zawsze zasugerować się można konstrukcją, jaka powstała w tym roku w angielskim hrabstwie Suffolk. Bryła budynku choć na pierwszy rzut oka przypomina wiejską stodołę, zaskakuje swą elastycznością. Dzięki 4 odrębnym silnikom (zasilanym przez akumulatory) wprawiającym w ruch przesuwające się po prowadnicach ściany, dom ten może zaledwie w kilka minut kilkakrotnie się powiększyć.
Jak to możliwe?
Dzięki czysto matematycznie wyliczonej konstrukcji budynku. Jego struktura składa się bowiem z trzech oddzielnych segmentów: głównej bryły domu o dł. 16m, garażu 5m oraz całkowicie przeszklonego aneksu gościnnego o dł. 7 m.

Foto: dezeen.com
Wszystkie te trzy części mogą zostać opasane jednym wspólnym pięćdziesięciotonowym przesuwnym dachem, wspartym na konstrukcji stalowo-drewnianej, poruszanej za pomocą silników elektrycznych na szynach ukrytych w żelbetowym ruszcie opartym na palach zapuszczonych w grunt.

Foto: dezeen.com
Takie rozwiązanie, wspomagane zresztą przez zasilaną energią wiatru pompę ciepła, pozwala w razie niepogody i niskich temperatur zabezpieczyć dom przed chłodem i zatrzymać w nim ciepło. Dodatkowe zadaszenie rozsuwa się niemal natychmiast po uruchomieniu z maksymalną prędkością 2,68 m/s w czasie nie duższym niż 6 min. Z kolei, w letnie słoneczne dni zadaszenie równie dobrze wykorzystac można do zacienienia, a pompę ciepła – do schładzania pomieszczeń w budynku.
A oto filmik, pozwalający przyjrzeć się uważniej zastosowanym w Sliding House rozwiązaniom.
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



