Za 2 tygodnie nie kupisz 100-watówki?
Wkrótce wrzesień, pora może przyjrzeć się domowemu oświetleniu. Dlaczego? Bo z półek sklepowych stopniowo znikną najmocniejsze tradycyjne żarówki.
Od września, zgodnie z postanowieniami UE, ze sprzedaży wycofywane będą żarówki 100-watowe, a do 2012 roku również wszystkie te, o mocy przekraczającej 25 watów. Proces ten będzie stopniowy, po prostu sklepy po zbyciu takich żarówek nie będą zamawiać nowych. Ma to niejako ułatwić przejście na energooszczędne źródła światła.
Do takiego kroku Polaków ma przekonać akcja Czas na oszczędzanie energii, w ramach której Ministerstwo Gospodarki zamierza rozdać gminom 50 tys. energooszczędnych świetlówek. Jak na razie jednak, zamiast świadomości ekologicznej, budzi ona jedynie kontrowersje związane z brakiem rozwiązań logistycznych, pieniędzy na transport itp. Jak podaje Gazeta Wyborcza, urzędnicy nie wiedzą, co mają z tymi darowanymi świetlówkami zrobić...
Z kolei z informacji PAP wynika, że zmiany nie tylko u nas przyjmowane są niechętnie. Przykładowo, już teraz Niemcy masowo wykupują ze sklepów tradycyjne żarówki, które choć mniej wydajne i nieekologiczne, są po prostu tańsze. Z przeprowadzonych badań wynika, że do czerwca br. sprzedaż żarówek była o 48 procent wyższa w stosunku do analogicznego okresu w roku poprzednim. Jednocześnie w maju i czerwcu wyraźnie spadł popyt na świetlówki energooszczędne.
Najwięksi producenci z branży oświetlenia, firmy takie jak Philips czy Osram podobne zachowania zaobserwowały również w Austrii i na Węgrzech. Czyżby troska o ochronę środowiska była Niemcom, Austriakom i Węgrom obca? Raczej nie, doszukiwać się chyba należy przyczyn innych. Wiadomo przecież, że energooszczędne oświetlenie jest nie tylko droższe, ale i bardziej wymagające. Nie w każdym pomieszczeniu się sprawdzi. Żywotność świetlówek skraca bowiem częste ich włączanie i wyłączanie. Poza tym nie można ich tak po prostu wyrzucić do śmietnika, gdyż zawierają m.in. rtęć. Z drugiej strony, jak przekonuje Osram, wymiana 6 żarówek klasycznych na energooszczędne pozwoli zaoszczędzić rocznie 48 euro. Pozostaje też wziąć pod uwagę, jak korzystnie taka wymiana źródeł światła wpłynie na ochronę klimatu.
Zobacz także:
Tradycyjne żarówki do lamusa
Od września nie będzie żarówek
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



