Zgaś światło z WWF
Rozpoczęło się odliczanie do trzeciej światowej akcji WWF pod nazwą Godzina dla Ziemi. W ten sposób solidaryzujemy się we wspólnej trosce o środowisko, któremu zagraża emisja CO2.
Do tegorocznej akcji pozostało niespełna 60 dni. 28 marca br. o godz. 20.30 wygaszone zostaną światła na tak wielkich budowlach, jak Koloseum czy most Golden Gate w San Francisco. Swój udział deklarują firmy, instytucje publiczne. Jednak WWF przekonuje, że i tak najważniejszy jest w akcji udział osób prywatnych. Ma ona bowiem przekonać nas, że w walce z globalnym ociepleniem, to właśnie zwykli ludzie i zmiana ich codziennych nawyków odgrywają największą rolę.
W tym kontekście, gaszenie świateł to symbol poparcia dla walki ze zmianami klimatu, a zarazem znak dla rządzących, polityków, że społeczeństwo domaga się od nich decyzji i działań, które sprzyjać będą redukcji emisji gazów cieplarnianych i ochronie klimatu.
Akcja z roku na rok cieszy się rosnącym zainteresowaniem. W tegorocznej edycji już teraz zarejestrowane są 64 państwa i 242 miasta, a spodziewać się można, że liczba ta jeszcze wzrośnie, bo lista jest wciąż otwarta. Swój akces zgłosiła również Polska z Warszawą i Poznaniem, które już w ubiegłym roku włączyły się do akcji. W tegorocznej edycji oprócz nich udział weźmie co najmniej 17 następnych miast, m.in. Gdańsk, Kraków, Lublin, Łódź i Toruń. Niewykluczone też, że w sferze biznesu, za przykładem IKEA i banku Millenium, które wygaszą swoje neony, oświetlenia reklam i światła w biurach, swoje uczestnictwo w akcji zgłoszą też inne firmy i instytucje.
Przyłączyć się można w każdej chwili. W tym celu ruszył serwis internetowy poświęcony akcji www.wwf.pl/godzinadlaziemi, gdzie można się zarejestrować, i wyrazić tym samym swoje poparcie dla tego ekologicznego przedsięwzięcia.
Czas pokaże, czy tegoroczna edycja Godziny dla Ziemi, pobije poprzednie rekordy. Po raz pierwszy akcja odbyła się w 2007 roku w Sydney, gdzie ponad dwa miliony domów w tym mieście wyłączyło światło na jedną godzinę. Rok później w akcję zaangażowało się już 100 milionów osób w 35 krajach. Rekordzistą jak dotąd jest Kanada, gdzie światła wyłączyło 150 miejscowości.
Najważniejsze jednak, by ten gest drobny a w swej symbolice wymierny, był nie tylko biciem kolejnych rekordów, ale utrwalał w świadomości przekonanie, że oszczędzając energię, zmniejszamy emisje CO2, a tym samym troszczymy się o klimat.
O innych akcjach WWF przeczytacie tutaj:
WWF wypowiada wojnę huraganom
WWF chce zapobiec biodegradacji Bałtyku
Żyjemy na kredyt
Zielony Dom IKEA
Jak natomiast obecnie kształtują sie ceny energii i innych surowców czy paliw, sprawdzicie w zestawieniu:
Ceny surowców i paliw w grudniu 2008
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



